Zamiast reklam pokazujemy sztukę, która poRUSZa i skłania do myślenia.

Alicia Eggert

ur. w 1981, w New Jersey w USA, mieszka i pracuje w Portland, w Maine, w USA

Eggert jest interdyscyplinarną artystką, której prace najczęściej przybierają formę ruchomych, interaktywnych rzeźb, niejednokrotnie wykorzystujących pojęcie czasu. Artystka często używa języka i czasu, jako swoich materiałów. Wynalazca Charles Babbage powiedział kiedyś: „Maszyny nauczono arytmetyki zamiast poezji”. W pewien sposób, artystka stara się nauczyć maszyny poezji. Uczy je zachowywania się nierozsądnie. Podobnie jak przypadkowo znalezione przedmioty, język pisany przemawia do pragnienia artystki dostarczenia widowni sztuki bardzo przystępnej. Słowa i frazy, które intrygują ją najbardziej, to te odnalezione w codziennym słownictwie, proste słowa, które mają wiele definicji i dzięki temu posiadają wiele warstw znaczeniowych. Ukazanie takich słów lub fraz w trzech wymiarach umożliwia rozłożenie ich na czynniki pierwsze, a następnie ponowne złożenie i rozłożenie tych pojęć w czasie lub w wyniku interakcji widzów z dziełem. Ponieważ praktyka twórcza Eggert opiera się na koncepcie, nie na procesie, jej najlepsze prace powstają w wyniku kolaboracji. Współpraca z innymi artystami pozwala jej dzielić się doświadczeniem, radością i podnieceniem, odpowiedzialnością i sukcesem z innymi osobami. Ostateczny produkt jest także kolaboracją – tym razem kolaboracją twórczyni z widownią. W ostateczności, praca artystki należy tak samo do widza jak do niej samej. Prace Eggert pokazywano w Triennale Design Museum w Mediolanie, na konferencji SIGGRAPH Asia w Hong Kongu, w Portland Museum of Art w Maine, w Everson Museum of Art w Syracuse, a także w instytucjach w Kanadzie, Nowym Jorku, Filadelfii, Bostonie i Seattle, Saint Louis, Buffalo. W tym roku jej prace będą prezentowane podczas Międzynarodowego Sympozjum na temat Sztuki Elektronicznej w Albuquerque Museum of Art and History, a także na 16 Annual Sculpture by the Sea w Sydney, w Australii. Artystka jest adiunktem na Akademii Sztuk Pięknych Bowdoin College w Maine.

Po co współczesnemu człowiekowi sztuka?
Ludzie potrzebują sztuki z tych samych powodów, dla których potrzebują religii. Potrzebują jej, by rzuciła nowe światło na ich codzienną rzeczywistość, by pozwoliła im ujrzeć świat z innej perspektywy, by zachęciła ich do przemyślenia priorytetów i przede wszystkim, by zainspirowała ich do zastanawiania się i zadawania pytań, które w ostatecznym rozrachunku nie mają odpowiedzi.

Czemu tworzysz sztukę?
Dla mnie tworzenie sztuki oznacza testowania granic możliwości, nadawanie materialnej formy nieuchwytnym ideom. Myślę o jakiejś idei, zastanawiam się, czy zrealizowanie mojego pomysłu jest możliwe, pracuję z innymi nad rozwiązaniem tego problemu i stwarzam coś, co beze mnie by nie zaistniało. Pozwalając sobie na takie zastanowienie, mam nadzieję zachęcić innych, bo podążyli za moim przykładem.